Karpacz, czyli perełka na mapie Polski

Karpacz, czyli perełka na mapie Polski

    Wracam do Was z drugą częścią wpisu dotyczącego pobyty na Dolnym Śląsku. Przeniosę Was teraz w inny region, bo tam też spędziliśmy końcówkę naszego urlopu. Czas na Karpacz 🙂 Śnieżka Śnieżka to kolejny już zdobyty przeze mnie szczyt Korony Gór Polski. Ponieważ nasz hotel znajdował tuż przy Świątyni Wang (o której napiszę coś [...]

Reklamy

Gdzie na krótki urlop? Dolny Śląsk

Gdzie na krótki urlop? Dolny Śląsk

  Dolny Śląsk do niedawna kojarzył mi się jedynie z Wrocławiem. Dobrze, że ten czas mam juz za sobą, bo teraz – z pełną świadomością mogę powiedzieć – ta część Polski skrywa wiele pięknych i ciekawych miejsc, które zdecydowanie warto odwiedzić. Ponieważ niejako zmuszona byłam do wykorzystania zaległego urlopu z ubiegłego roku do końca stycznia, [...]

Zakopane – skąd bierze się fenomen?

Zakopane – skąd bierze się fenomen?

  Żeby nie czynić rozprawki i nie trzymać Was w niepewności, odpowiem na pytanie z nagłówka od razu – nie mam pojęcia. Zakopane, hmm... Jasne, knajpa tu na knajpie, ale prawdę mówiąc, osobiście wolę się napić/upić w mniej zatłoczonym miejscu. A to, co popularne, jest tutaj BARDZO POPULARNE. Tak więc to, plus wyciągnięte w kosmos [...]

Sandomierz, czyli jak uciec przed świąteczną gorączką

Sandomierz, czyli jak uciec przed świąteczną gorączką

  Święta pod presją Świąteczna gorączka trwa w najlepsze, lecz mam na nią sposób: Sandomierz. Ale o tym za chwilę. Z roku na rok stajemy się coraz bardziej sprytni i prezenty, zakupy robimy z wyprzedzeniem. Nie zmienia to jednak faktu, że zdarzają się sytuacje, w których zapominamy (na przykład ja) czegoś kupić i jesteśmy zmuszeni [...]

Szczawnica. Co nowego i wartego polecenia?

Szczawnica. Co nowego i wartego polecenia?

  Szczawnica. Kolejny, i na pewno nie ostatni, wpis o niej. Jest co najmniej kilka powodów, dla których piszę o tym miejscu tak często. Po pierwsze, mam do niego ogromny sentyment. Pierwszy raz byłam tutaj nie będąc jeszcze nastolatką! Już wtedy zauroczył mnie Grajcarek, plac Dietla i przepyszne, jagodowe, lody. Jakiś czas później, mając już [...]